Dziecko daleko nie zajechało tylko dzięki przytomnej reakcji kierowcy autobusu. Z relacji kierowcy wynikało, że zauważył malucha jak wsiada do autobusu w rejonie Ujeściska. Początkowo mężczyzna myślał, że dziecko jest z opiekunem, ale kiedy zorientował się, że tak nie jest, od razu zaalarmował policjantów. Funkcjonariusze mieli trudne zadanie do wykonania, bo chłopiec znał jedynie swoje imię i potrafił opisać logo sklepu, w którym razem z babcią robi zakupy. Zbija cholesterol 48% szybciej! Zrzucisz brzuch i utniesz boczki! SPONSOROWANE Tunel wstydu w centrum Gdańska [zdjęcia] Samorządowcy też dostają hojne nagrody za pracę Pojazdy z budowy Forum Gdańsk korkują centrum [zdjęcia] Policjanci radiowozem pojechali razem z chłopcem w rejon ulicy, na której wsiadł do miejskiego autobusu. Sprawdzili wszystkie sklepy spożywcze, rozpytywali mieszkańców osiedla. W ten sposób funkcjonariusze odnaleźli blok, w którym mieszka chłopiec. Policjanci weszli do mieszkania, a tam zastali leżącą na łóżku kobietę, jak się później okazało babcię chłopca. Jak ustalili policjanci kobieta najprawdopodobniej zasłabła i straciła przytomność z uwagi na to funkcjonariusze na miejsce wezwali karetkę pogotowia, a do czasu jej przyjazdu udzielali 67-latce pomocy przedmedycznej. Babcia chłopca została przewieziona do szpitala gdzie otoczono ją opieką medyczną. Ostatecznie ustalono, że czterolatek po tym jak babcia zasłabła wyszedł z mieszkania i sam wsiadł do autobusu. Chłopcem do czas przyjazdu jego najbliższych opiekowali się policjanci. Dzięki szybkości działania policjantów oraz reakcji kierowcy 4-latek cały i zdrowy wrócił do rodziny. Ta sytuacja pokazuje jak ważne jest to, aby zwracać uwagę na sytuacje nietypowe i informować o nich odpowiednie służby. Warto przypomnieć również rodzicom i opiekunom dzieci, aby np. na wewnętrznych częściach ubioru zapisywali numery telefonów do siebie, adres zamieszkania imię i nazwisko dziecka, dzięki temu policjanci szybciej odnajdą rodziców, a dziecku zaoszczędzimy mniej stresu.

Czytaj więcej: http://www.dziennikbaltycki.pl/wiadomosci/gdansk/a/4latek-sam-podrozowal-autobusem-jego-babcia-zaslabla-a-on-wyszedl-z-domu,13078422/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię tutaj