22- letni mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad 3,5 letnim dzieckiem partnerki. Mężczyzna został aresztowany.

22 czerwca dyrektorka żłobka postanowiła zawiadomić policję, ponieważ podejrzewała, że wobec dziecka stosowana jest przemoc.
Funkcjonariusze policji zatrzymali zarówno mężczyznę jak i matkę chłopca.

Prokuratura ustaliła, że znęcanie trwa od sierpnia 2017 roku, aż do czerwca obecnego roku.
Mężczyzna krzyczał, szarpał, popychał i bił dziecko bez powodu przez co dwa razy doprowadził do sytuacji, w której dziecko otrzymało obrażenia.

Pierwsza taka sytuacja miała miejsca w październiku. Chłopiec miał siniaki w okolicach szyi.
Drugie zdarzenie było w czerwcu, wtedy chłopiec miał powierzchowne urazy głowy.

Sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Grażyna Wawryniuk, przedstawicielka prokuratury poinformowała o tym, że podejrzany częściowo przyznał się do zarzucanych mu czynów. Złożył on własne wyjaśnienia, które będą sprawdzane.

22- latek usłyszał zarzut o znęcaniu się nad chłopcem zarówno psychicznie jak i fizycznie.
Za takie postępowanie grozi mu do 8 lat więzienia.
Obecnie sąd zadecydował o aresztowaniu mężczyznę na 3 miesiące.

Matka nie jest bez winy, również usłyszała zarzut o narażeniu na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia oraz ciężkiego uszczerbku na zdrowiu własnego dziecka.

Wawryniuk tłumaczy na jakiej zasadzie matka dziecka działała. Widząc określone zachowania partnera, pozostawiała go pod jego opieką, a to skutkowało właśnie tymi obrażeniami.
Kobieta nie podjęła jakichkolwiek czynności, dzięki którym 22-latek zaprzestałby swoich czynów.

21- letnia Kobieta złożyła wyjaśnienia i przyznała się do winy.
Wobec niej zastosowano dozór policyjny.
Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.

Obecnie dziecko znajduję się u babci, natomiast jeśli chodzi o matkę, został skierowany wniosek do sądu o ograniczenie jej praw do dziecka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię tutaj